Szwecja będzie stanowić rdzeń nowej wysuniętej obecności NATO, FLF Finlandia, która ma zostać utworzona przed czerwcowym szczytem NATO w Ankarze. Wynika to ze wspólnego oświadczenia szwedzkiego, fińskiego i norweskiego ministra obrony wydanego przy okazji ćwiczeń Cold Response 26.
„Bezpieczeństwo na obszarach północnych staje się kluczową kwestią dla NATO” napisał minister obrony Pål Jonson na platformie X.
Podczas ćwiczeń Cold Response 26 toczyły się rozmowy na temat kolejnego etapu rozwoju tej siły. Uczestniczyli w nich Pål Jonson, fiński minister obrony Antti Häkkänen oraz norweski minister obrony Tore O. Sandvik.
Zgodnie z komunikatem prasowym, FLF (Forward Land Forces, Wysunięte Siły Lądowe) Finlandia będzie dziewiątą tego rodzaju formacją w ramach Sojuszu. Siła ta ma stanowić ważny element wzmocnionego odstraszania i obrony NATO w północnej Europie.
„FLF Finlandia będzie obejmować grupę bojową pod dowództwem szwedzkim stacjonującą w Boden (północna Szwecja) oraz wielonarodowy element sztabowy w Rovaniemi (północna Finlandia)” wyjaśnił Jonson na platformie X.
Ćwiczenia Cold Response 26 stanowią część większej aktywności NATO o nazwie Arctic Sentry. Zgodnie z komunikatem prasowym ćwiczenia wykorzystano do demonstracji przemieszczeń wojsk na dużą skalę ze Szwecji do północnej Finlandii. Pokazuje to konkretnie, jak szybko siły sojusznicze mogą wzmocnić region.
Kilka państw sojuszniczych planuje wnieść wkład w rozwój nowej siły. Zarówno komunikat prasowy, jak i wpis ministra obrony potwierdzają udział Norwegii, Danii, Francji, Włoch i Wielkiej Brytanii, a także wyrażony przez Islandię zamiar dołączenia.

