Podczas przemówienia premiera Ulfa Kristerssona na Konferencji Krajowej Ludność i Obrona (Folk och Försvar) w Sälen (Szwecja), poinformował on, że Szwecja przygotowuje się do wysłania wojsk w celu wsparcia sił NATO stacjonujących na Łotwie.

W artykule zamieszczonym na stronie internetowej Szwedzkich Sił Zbrojnych (Försvarsmakten) czytamy, że Szwecja i Dania mają na zmianę dzielić się odpowiedzialnością za wystawienie batalionu jako część brygady stacjonującej w pobliżu Rygi (Łotwa). Duński i szwedzki kontyngent wojskowy będą zmieniać się co pół roku. Szwedzka część będzie składać się ze zmechanizowanego batalionu, który rozpocznie działalność najwcześniej w 2025 roku.

"Zaczęliśmy planować to zadanie i zakładając, że decyzja zostanie podjęta, jesteśmy gotowi je zrealizować", mówi pułkownik Lennart Wideström, dowódca pułku P 7, cytowany w artykule.

Południowy Pułk Skański (Södra skånska regementet, P 7) to jednostka wyznaczona do przybycia jako pierwsza po przystąpieniu Szwecji do Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego (NATO), z kontyngentem liczącym około 600 osób, składającym się z żołnierzy zawodowych i oficerów, głównie z 71. batalionu, jak podają Szwedzkie Siły Zbrojne.

"To będzie jeden z pierwszych i najbardziej widocznych wkładów wojsk lądowych w kolektywną obronę NATO oraz zadanie, które traktujemy z najwyższą powagą. Podobnie jak zdolność do przyjmowania wsparcia wojskowego w Szwecji w razie potrzeby, tak samo zdolność do udzielania wsparcia wojskowego poza naszymi granicami ma kluczowe znaczenie dla naszej przyszłej roli w NATO", mówi dowódca Wojsk Lądowych Jonny Lindfors.