Norweska Agencja Materiałowa Sił Zbrojnych (Forsvarsmateriell) ogłosiła 4 listopada krajową prekwalifikację do budowy nowych, znormalizowanych okrętów dla marynarki wojennej, Straży Przybrzeżnej (Kystvakten) oraz sojuszniczych partnerów. Norweskie stocznie są zapraszane do złożenia wniosków o udział w postępowaniu konkurencyjnym. Według agencji prekwalifikacja stanowi ważny kamień milowy w odnowie struktury floty norweskich sił morskich.
– W nadchodzących latach znacząco wzmocnimy siły morskie, a pozyskanie nowych, znormalizowanych okrętów zwiększy nasze zdolności obronne. Dysponując jednym z największych obszarów morskich w Europie, solidna i elastyczna klasa okrętów wzmocni nasz nadzór, zdolności odstraszania i gotowość, powiedział minister obrony Norwegii Tore O. Sandvik.
Jak wynika z komunikatu prasowego Forsvarsmateriell, jest to jeden z największych projektów pozyskania sprzętu morskiego we współczesnej historii. Długoterminowy plan dla sektora obrony zakłada pozyskanie nawet 28 okrętów dla norweskich sił morskich, podzielonych na maksymalnie dziesięć jednostek pełnomorskich i 18 jednostek przybrzeżnych.
W ramach prekwalifikacji Forsvarsmateriell zamierza zidentyfikować dostawców posiadających niezbędne kompetencje, zdolności oraz możliwości realizacyjne. Następnie ograniczona liczba zakwalifikowanych dostawców zostanie zaproszona do złożenia ofert. Postępowanie podzielone jest na dwa kontrakty, co ma umożliwić szeroki udział norweskich dostawców.
– Dzięki tej prekwalifikacji przechodzimy od etapu planowania do etapu realizacji. Norweski przemysł stoczniowy posiada wysokie kompetencje oraz wieloletnie doświadczenie w projektowaniu i budowie zaawansowanych okrętów, powiedziała Gro Jære, dyrektor Forsvarsmateriell.
Okręty mają być budowane w Norwegii, jednak ogłoszenie nie zawiera ograniczeń dotyczących tego, czy kadłuby powstaną w Norwegii, czy za granicą. Ostateczne wymagania wobec dostawców zostaną przedstawione w dokumentacji przetargowej.
Podstawową zasadą projektu jest wykorzystywanie rozwiązań cywilnych tam, gdzie to możliwe, oraz rozwiązań wojskowych tam, gdzie jest to konieczne. Według Forsvarsmateriell standaryzacja otwiera również możliwości współpracy z krajami sojuszniczymi w zakresie pozyskania, eksploatacji i utrzymania okrętów.

