Szwedzka Agencja Badań Obronnych (FOI) opublikowała liczące 132 strony wprowadzenie do walki elektronicznej. Materiał ma służyć jako szkolenie w ramach szwedzkiej obrony totalnej. Raport, wydany w październiku, obejmuje walkę elektroniczną prowadzoną przeciwko łączności radiowej, radarom, systemom elektrooptycznym oraz łączności laserowej. Wykorzystuje przyjęty przez NATO podział na środki wsparcia, ataku i ochrony.
Publikacja rozpoczyna się od przykładu zaczerpniętego z natury. Nietoperz poluje, wykorzystując echolokację ultradźwiękową, i jest w stanie wykryć zdobycz z odległości około pięciu metrów. Ćma potrafi usłyszeć sygnały nietoperza z odległości około 40 metrów, co FOI porównuje do odbiornika ostrzegawczego radaru. Niektóre ćmy wydają również dźwięki klikające, aby zakłócić sonar nietoperza.
FOI stwierdza, że zakłócanie sygnałów nawigacji satelitarnej jest zjawiskiem powszechnym, występującym daleko poza strefami działań wojennych. Według raportu, zakłócenia wymierzone w działalność cywilną odnotowuje się w Szwecji oraz w jej regionie sąsiedzkim. FOI określa to jako „aktywny przykład wojny hybrydowej”. Zakłócenia odnotowano również na Morzu Bałtyckim, co zdaniem FOI może zagrażać żegludze cywilnej i lotnictwu cywilnemu.
Raport zwraca również uwagę na radio definiowane programowo (software-defined radio), które znacznie ułatwia fałszowanie (spoofing) ogólnodostępnych sygnałów satelitarnych. Ta sama technologia obniża koszty ochrony antyzakłóceniowej. Wojskowe systemy tego typu mogą kosztować nawet 50 razy więcej niż sam odbiornik, który mają chronić. FOI zaznacza, że tańsza ochrona sprawia również, iż broń precyzyjna staje się trudniejsza do zneutralizowania za pomocą środków walki elektronicznej.
Raport jest najnowszą pozycją w serii FOI pt. „FOI informerar om”. Ukazał się po wrześniowym przewodniku poświęconym broni jądrowej, o którym wcześniej informował NDS.

