Kilku europejskich przywódców, w tym premierzy krajów nordyckich: Jonas Gahr Støre, Ulf Kristersson i Mette Frederiksen, oraz prezydent Alexander Stubb, wyrazili we wspólnym oświadczeniu dalsze poparcie dla Ukrainy oraz apel o zwiększenie presji na Rosję.

W oświadczeniu, opublikowanym przez kancelarię prezydenta Ukrainy oraz brytyjską siedzibę rządu przy 10 Downing Street, przywódcy ponownie potwierdzają poparcie dla "sprawiedliwego i trwałego pokoju", a także dla stanowiska prezydenta USA Donalda Trumpa, według którego walki powinny ustać natychmiast, przy czym obecna linia kontaktu miałaby stanowić punkt wyjścia do negocjacji.

Jednocześnie podkreślono, że Ukraina musi zachować silną pozycję: przed, w trakcie i po ewentualnym zawieszeniu broni. Przywódcy wskazują na potrzebę zwiększenia presji na rosyjską gospodarkę i przemysł zbrojeniowy oraz proponują, aby zamrożone rosyjskie aktywa zostały wykorzystane do finansowania potrzeb Ukrainy.

"Wszyscy widzimy, że Putin nadal wybiera przemoc i zniszczenie", czytamy w oświadczeniu, w którym podkreślono również, że granic międzynarodowych nie wolno zmieniać siłą.

Kwestia ta ma być dalej omawiana podczas posiedzenia Rady Europejskiej później w tym tygodniu, a także w ramach tak zwanej formuły Coalition of the Willing (Koalicji Chętnych).