Duński resort obrony poinformował, że dla należących do kraju samolotów bojowych F-35 zostaną zakupione dodatkowe pociski powietrze-powietrze średniego zasięgu. Jednocześnie armia otrzyma uzupełniające wyposażenie zimowe przeznaczone do misji międzynarodowych i szkoleń. Inwestycje finansowane są częściowo z krajowego Funduszu Akceleracyjnego.

„To kolejny krok w przyspieszonej rozbudowie zdolności bojowych sił zbrojnych. Cieszę się zatem, że partie stojące za porozumieniem poparły rekomendację szefa obrony" - mówi duński minister obrony Troels Lund Poulsen, cytowany w komunikacie prasowym duńskiego ministerstwa obrony.

Inwestycja w nowe pociski rakietowe zostaje zrealizowana na wniosek duńskiego szefa obrony. Według ministerstwa zakup ten ma przyczynić się do wzmocnienia zdolności operacyjnych sił zbrojnych oraz konwencjonalnego odstraszania.

Oprócz uzbrojenia dla samolotów bojowych, porozumienie obejmuje również nowy sprzęt zimowy dla wojsk lądowych. Sprzęt ten jest przeznaczony przede wszystkim na potrzeby duńskiej obecności na Łotwie, ale posłuży również do szkoleń zimowych na Grenlandii, w Norwegii i Szwecji.

„Dzięki dodatkowym pociskom wzmacniamy operacyjną siłę uderzeniową F-35 oraz naszą zdolność do wykonywania zadań zarówno na poziomie krajowym, jak i w ramach NATO (Organizacji Traktatu Północnoatlantyckiego). Przekłada się to bezpośrednio na wiarygodne odstraszanie i wysoką gotowość bojową" - mówi generał major Jan Dam, dowódca Duńskiego Dowództwa Sił Powietrznych.

Nowe zdolności finansowane są zarówno z istniejących ram budżetowych, jak i ze środków Funduszu Akceleracyjnego. Według ministerstwa obrony fundusz ten obejmuje łącznie 121,9 mld DKK (koron duńskich) na lata 2025-2033. Dotychczas rozdysponowano z niego 117,0 mld DKK.