Brytyjskie i norweskie pododdziały ćwiczą wzdłuż wybrzeża Norwegii w ramach ćwiczenia Tamber Shield. Ćwiczenie odbywa się w okolicach Bergen (zachodnia Norwegia) i wchodzi w skład współpracy w ramach Joint Expeditionary Force (JEF, Wspólne Siły Ekspedycyjne).

Według norweskich sił zbrojnych (Forsvaret) Norwegia bierze udział z fregatą KNM Roald Amundsen oraz korwetami klasy Skjold. Wielka Brytania uczestniczy ze śmigłowcami Wildcat i czterema łodziami patrolowymi typu P2000.

Ćwiczenie trwa od 17 kwietnia do 3 maja i, jak podają norweskie siły zbrojne, ma na celu trenowanie szybkiego reagowania wzdłuż wybrzeża Norwegii. JEF skupia dziesięć krajów Europy Północnej i ma zapewniać zdolność do szybkiego działania w przypadku kryzysów w tym regionie.

- Wspólne szkolenie sił morskich i lotniczych stanowi element utrzymywania gotowości wzdłuż wybrzeża Norwegii. Ćwiczenia z Brytyjczykami oznaczają, że skracamy czas potrzebny na podjęcie działania, dzięki czemu możemy szybciej reagować tam, gdzie jest to potrzebne, i wtedy, kiedy jest to potrzebne, powiedział dowódca norweskiej marynarki wojennej Trond Gimmingsrud w komunikacie prasowym Forsvaret.

Według Royal Navy (Marynarki Wojennej Wielkiej Brytanii) brytyjskie śmigłowce Wildcat z 815 Dywizjonu Lotnictwa Morskiego (815 Naval Air Squadron) ćwiczyły wspólnie z jednostkami P2000 oraz norweskimi pododdziałami w warunkach fiordowych. W jednym ze scenariuszy brytyjskie łodzie patrolowe miały namierzać norweskie korwety klasy Skjold i przekazywać ich pozycję śmigłowcom w celu przeprowadzenia symulowanych ataków.

- Norweskie fiordy stanowią wymagający i niewybaczający błędów obszar działań dla statków powietrznych, powiedział porucznik Maxwell Randles-Hall, obserwator z 815 Dywizjonu Lotnictwa Morskiego, cytowany w artykule Royal Navy.